Dieta lekkostrawna i inne zalecenia przy zatruciu pokarmowym

Zatrucie pokarmowe to jedna z najbardziej nieprzyjemnych dolegliwości, jakie mogą się zdarzyć. Do zatrucia dochodzi zwykle na skutek zjedzenia czegoś nieświeżego, a objawy, jakie się pojawiają, to biegunka, wymioty, ból żołądka, często też głowy, a następnie osłabienie, wycieńczenie, nawet drżenie mięśni. Jak radzić sobie w takich przypadkach?

Kluczowa dieta

Skoro zatrucie zostało spowodowane przez jakiś pokarm, organizm oczyszcza się z niego, co skutkuje wymiotami i biegunką. Nie oznacza to jednak, że objawów takich nie należy hamować, ponieważ zwłaszcza biegunka stwarza zagrożenie dla zdrowia w postaci odwodnienia. Poza tym oba te objawy są nie tylko nieprzyjemne i uciążliwe, ale też prowadzą do wycieńczenia organizmu.
Trzeba też pamiętać o tym, że nawet gdy już organizm wstępnie się oczyści, czyli biegunka i wymioty ustaną (czy też na skutek zastosowanych środków), organizm będzie dochodził do siebie jeszcze przez kilka dni. Trzeba dać mu czas na regenerację. Bardzo ważna jest przede wszystkim dieta lekkostrawna przy zatruciu pokarmowym. Czasem nawet lepiej jest wstrzymać się od jedzenia, zwłaszcza na początku zatrucia, gdy grozi to wymiotami. Zresztą zwykle i tak nie ma ochoty na jedzenie – to reakcja obronna organizmu, który chce się w spokoju oczyścić. Potem jednak też warto unikać jego obciążania, którym zawsze jest trawienie pokarmu. Dlatego też trzeba jadać co prawda pożywnie, by mieć siłę i dać ją organizmowi do regeneracji, ale też nie obciążać organów ciężkimi pokarmami. Zalecane pokarmy to przede wszystkim kleiki, zupy na lekkim bulionie, na przykład z ryżem i warzywami, a także najlepiej nieco czerstwe pieczywo i mocna, niesłodzona herbata. Polecane są też do picia herbatki ziołowe i niegazowana woda mineralna. Sztucznych, gazowanych napojów trzeba unikać, gdyż podrażniają one układ pokarmowy.
W ciągu kilku dni należy wracać do zwykłego sposobu żywienia, ale trzeba robić to stopniowo, wprowadzając cięższe pokarmy ostrożnie.

Zapobiec odwodnieniu

Jeśli wymioty, a zwłaszcza biegunka, są silne, może pojawić się ryzyko odwodnienia. Konieczne jest zatem zahamowanie tych zjawisk (w aptekach można znaleźć krople przeciwwymiotne), a także przyjmowanie dużej ilości płynów. Dobrym wyborem będzie też sięgnięcie po elektrolity z apteki, które zwykle mają postać proszków do sporządzania roztworów. Można też jednak przygotować taki płyn samodzielnie, ciepłą wodę mieszając z odrobiną soli, cukru i soku z cytryny, w równych proporcjach.

Oczywiście w czasie dochodzenia do siebie nie należy się przemęczać.

Redakcja zielonykarmnik.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *